Dlaczego właśnie Norwegia ?

     Jak wygląda tam praca ?

Dlaczego warto właśnie tam pracować ?


Zalety pracy w Norwegii ?


       Gdybym miał polecać któryś z krajów do pracy i gdybym mial wybierać raz jeszcze, wybrałbym Norwegię. Dlaczego?

Generalnie Norwegia ma zalety nie do przebicia i ewidetnie przewyższajace inne kraje europejskie patrząc pod kątem pracy.

Wyliczam:


   Pieniądze !


     Najwyższe zarobki w Europie. Stawka godzinowa zaczynającego pracę montera-budowlanca wynosi 200 koron (około 80 zł) na godzine! To nieporównywalna stawka w stosunku do polskich realiów.

I to na poczatek.

     Tak naprawdę, wysokość późniejszych stawek, z perspektywy lat zależy w dużej mierze od nas samych. Wraz ze wzrostem doświadczenia (liczy się tylko w Norwegii) i stopnia zaangażowania osobistego, stawki rosną. Mówimy tutaj na przyklad o nauce języka norweskiego (co juz zwiekszy "wartość" pracownika, a co za tym idzie stawki godzinowej),  jak i umiejętności prowadzenia np. brygady montażowej - co dodatkowo zwiększy stawkę. I tak na przykład sam tylko dodatek za prowadzenie brygady na budowie tzw. Bastillegg (w zależności od firmy wykonawczej i wielkości budowy) dochodzi do 30 koron (około 10 zł) do godziny!.... i tak można dojść do 300 koron (120 zł ) na godzine.

Wiem to z własnego doświadczenia, wiec są to realia do osiagnięcia. Nie mówie, że przychodzi to łatwo, jednak trzeba się starać i dać coś do siebie np. zaangażowanie.  Jednak warto.

To stawka podstawowa, a na tym nie koniec.

      Dodatkowo powszechnie obowiązujace są dodatki za:

- diety za wyjazdy, jesli pracownik jest delegowany około 200 koron dziennie! Codziennie!

- dodatki za pracę po godzinach pracy / 50% stawki

- dodatki za pracę w soboty 50% do godziny 12 i niedziele 100% stawki!


Wszystkie te dodatki są powszechnie obowiazujące w Norwegii.


Spokojna i bezstresowa praca

   

     To jedna z wielu zalet pracy w Norwegii. Bezstresowa, spokojna i normalna praca.

Dla większości pracowników pracujacych w polskich czy niemieckich realiach na budowach, a przyjeżdżających do Norwegii to poprostu swobodna praca.  Z własnego doświadczenia wiem, że jezeli ktoś tylko jest pracowity i lubi pracować to przeciętny norweski pracownik nie jest w stanie mu dorownać. Ale,...i tu kłania sie niestety polska mentalność.Norwegowie nie chcą z nikim się ścigać, oni poprostu pracuja spokojnie, normalnie. 

       Dzień pracy na budowach w Norwegii zaczyna się od godziny 7.00 a kończy o 15.00, z przerwami od pracy:

 - o godz. 9.00 na kawe,

 - o godz. 11.00 na lunsj i

 - o godz. 14.00 na druga kawę

W Norwegii jest to jest przestrzegane, nawet do tego stopnia, że jeśli się "zapracujesz" i zapomnisz, Norweg podejdzie i poprosi cię byś przerwal teraz prace, bo jest przerwa. Jest to przywilej pracownika, o ktory dbaja.

I słusznie.


Wysokie emerytury

      Z racji wysokich norweskich wynagrodzeń, pracownicy otrzymają w przyszlości oczywiście wysokie norweskie emerytury. Dlatego wieksza część Polaków pracujących tam nie myśli opuszczać tego kraju.

Perspektywa otrzymywania bardzo wysokiej emerytury żyjąc w tańszych polskich realiach jest bardzo kusząca i przemawia.

Kropka.


Ciaglość pracy przez cały rok                  

          Na budowach w Norwegii pracuje się cały rok, bez względu na zimę.  Jest to duża przewaga wzgledem przykładowo pracy w Niemczech, gdzie w okresy zimowe są tzw.   przestoje, co automatycznie skutkuje tym że defacto zarobek rozmywa się w te dni czy miesiące.W Norwegii nie ma czegoś takiego.

Standardowo pracuje sie systemem ciągłym, z wyłaczeniem 1 tygodnia wolnego w Boże Narodzenie, 1 tygodnia w Wielkanoc i  4 tygodni wakacjii w lipcu. Oczywiscie, indywidualnie w wiekszosci zawsze mozna sie "dogadać", oraz istnieją systemy rotacyjne jednak nie jest to powszechna reguła.

    


Przestrzeganie przepisów i bezpieczeństwo pracy


     Generalnie ocena 5+.

Bardzo wysoko cenię sobie przestrzeganie przepisów BHP (norweski HMS)  na norweskich budowach. 

Naprawde szacunek. Aż miło tam pracować.

     Począwszy od jakośći ubrań roboczych, nieprzemakalnych, naprawdę ciepłych w zimowe dni,... bez zbędnego biadolenia ze strony pracodawcy czy oszczędzania na pracownikach. Ubrania czy narzedzia pracownik ma mieć.

    Po przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa pracy na budowie. Owszem trzeba czasami stracić dużo czasu na rutyny zabezpieczania się przy pracy, czasem nawet wiecej niż sama praca, niemniej jednak to dla bezpieczeństwa pracownika.... i kropka. Nikt nie dyskutuje.  Nikt nie ma prawa nakazać pracownikowi wykonania czegoś niebezpiecznego, bez asekuracji lub niezgodnie z przepisami.  Przy czym należy pamietać, że owe przepisy są i tak mocno wyśrubowane, wiecej niż jest potrzeba. Czasem nawet to przeszkadza,... ale poprostu tak trzeba. Trzeba się tego nauczyć i nie wolno tego lekceważyć. Kierownictwo budowy baaardzo przestrzega w.w. przepisów, dlatego wykluczone sa jakiekolwiek samowolki, nawet najbanalniejsze.

     Na norweskich budowach jest naprawdę malo wypadków, a pracownik jest bezpieczny. Jeśli natomiast wypadki już są, to w zdecydowanej większości z powodu głupoty lub lekkomyślnosci ludzi.


Funkcja dostępna tylko dla zalogowanych.